Kategoria: decoupage

Ecru …

Ecru …

… to kolorek panujący w maju w  Cyklicznych Klorkach u Danutki .
Kolor ten w sumie jest mi obojętny,lubię go we wnętrzach,w dekoracjach,daje wrażenie 
delikatnego ciepła :)W szafie może coś kremowego by się znalazło ,nawet kilka rzeczy 😉
Jeżeli chodzi o dodatkowe pytanie,to minusów żadnych nie widzę 🙂 ,a dużym plusem jest poznawanie wielu ciekawych blogów,dzięki którym można odkrywać i podziwiać wiele interesujących twórczych pomysłów i dzieł 🙂
Na zabawę przygotowałam kremową puszkę na herbatę.Jest to moja pierwsza próba z transferem.
Transfer został przeniesiony za pomocą zmywacza do paznokci z wydruku laserowego.
Niestety jak widać do końca nie udało mi się  przeniesienie grafiki,ale liczę, że następnym razem pójdzie mi lepiej 🙂 
Użycie transferu nie jest tu przypadkowe 🙂 bo puszka także powstała z myślą o 
wspólnej nauce decoupage- krok 3 , którego tematem jest transfer :))
Teraz nie pozostaje mi nic innego jak nakarmienie Żabek 🙂 A od jutra mam nadzieję zacząć nadrabiać zaległości blogowe ,bo ostatnio mimo dłuższego dnia paradoksalnie skurczył mi się czas 😉
Więc czas go trochę porozciągać :)).
.

Pozdrawiam 🙂
Asia
Wielobarwne motyle …

Wielobarwne motyle …

     Kubeczki na rożne przybory z „efektem płótna” przygotowane na Kurs Decoupage- Krok 2 .
Były robione w pośpiechu,a to na pewno nie służy decu 🙂 Gaza nie chciała za bardzo współpracować(rozeszła się ),  zwłaszcza, że kubeczki mają zwężająca się powierzchnie.
Na płaskiej powierzchni zapewne jest odrobinę łatwiej, choć też  trzeba uważać ,aby wszystko poszło tak jak powinno.
Normalnie bym to wszystko rozpruła i zrobiła od nowa,ale bym już nie zdążyła, a nie chciałam odpuścić tego kursu,bo w grupie nauka idzie znacznie lepiej. I w końcu zaczynam używać tego co przez dłuższy czas nagromadziłam do decu 😉
Na pewno jeszcze wypróbuję tą technikę zdobienia ,  w nadziei na lepsze rezultaty.
A pojemniki zostały zrobione z kubeczków po lodach 😉

Miłego weekendu :))
Asia
Żelazkiem prasowane z jajem ;)

Żelazkiem prasowane z jajem ;)

   …czyli, decu krok pierwszy  🙂 . Przyłączyłam się do wspólnej nauki decoupage.
Zawsze zaplanuje sobie, że zrobię coś wcześniej i prawie zawsze kończę na ostatnią chwilę.
Tematem pierwszej lekcji była metoda przyklejania serwetki na żelazko .Nigdy nie próbowałam tej techniki,ale bardzo mi się spodobała i na pewno będę do niej wracać.Niestety nie wszystko poszło gładko,bo po przyklejeniu serwetki (jak już wszystko wystygło po prasowaniu),chciałam zabezpieczyć pracę fiksatywą(jak było zalecane w jednym z linków,)aby serwetka podczas lakierowania nie marszczyła się , troszkę przesadziłam z jej ilością i moje poziomki puściły
farbę.Jak już wszystko wyschło to położyłam dwie warstwy lakieru akrylowego i zamalowałam
plamy  białą farbą,i później jeszcze dwa alb trzy razy polakierowałam.
Jakby ktoś próbował fiksatywy pierwszy raz to najlepiej z umiarem,bo w tym wypadku chyba jednak dać troszkę mniej niż więcej 😉

Oprócz metody żelazkowej ,są też jajca z wycinanymi lub wyrywanymi motywami.
Wadą wycinania na pewno jest czas ,robi się to znacznie dłużej niż przy wyrywaniu,ale są też i zalety. Zauważyłam ,że jak da się mniej warstw lakieru i motyw jest troszkę wypukły to  przypomina malowanie ,gdzie warstwy farby nie są idealnie gładkie.Co ma też swój urok. Natomiast przy wyrywaniu jednak lepiej jest wszystko pokryć tak, aż postrzępione fragmenty wtopią się całkowicie
w tło. Przy serwetkach w sumie wszystko szybko się wtapia,ale kiedyś robiłam doniczkę ozdabianą papierem i  był już grubszy ,więc musiałam nałożyć więcej warstw lakieru.

Poniżej można zobaczyć co mi z tej nauki wyszło ,niektóre zdjęcia są troszkę mgliste,ale robione na szybko.Metodą na żelazko było dekorowane wieczko, nie do końca wyszło mi tak jak chciałam ,
ale może następnym razem mi się powiedzie 🙂
Jajka zrobione jeszcze z zeszłorocznych wydmuszek,motywy wycinane . Przed ostatnią warstwą
lakieru spryskałam je ciemną farbą za pomocą szczoteczki do zębów.

Zaraz pędzę nakarmić płaza u Reni ,która przygotowała wspaniale kursik,jest w nim wiele pomocnych informacji do nauki decu :),więc kto jeszcze tam nie był warto zajrzeć.

http://reanja1.blogspot.com/2015/02/decu-krok-pierwszy.html

       Jest to prawdopodobnie mój ostatni wpis przed świętami  więc ,życzę Wszystkim
wspaniałych,radosnych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych 😉

Asia